Labas. Mano vardas Lietuva.

Go down

Labas. Mano vardas Lietuva.

Pisanie by Litwa on Sro Mar 20, 2013 6:17 pm

Kraj/Wyspa/Miasto/Region/Land:

Właściwie państwo litewskie w XIX wieku nie istniało, było podzielony pomiędzy Prusami i Rosją, jednak przyjmijmy nazwę Litwa – Lietuva (nie mylić z jednym ze stowarzyszeń narodowych działających w tym czasie)

Imię i Nazwisko:

Taurys Laurinaitis (Dozwolone jest też Toris, lecz, jeśli już musisz użyć zdrobnienia wybierz Tolys jest o wiele bardziej tolerowane.)


Wiek:

Autor podaję datę 16 lutego 1918 - jest to dzień odzyskania niepodległości po rozbiorach, jednak wszystko dzieje się w XIX wieku, więc wybrałem datę koronacji Mendoga. Władcy, który zjednoczył wszystkie plemiona litewskie. Jest to 6 lipca 1253

Wygląd zewnętrzny:

Chłopczyna raczej drobnej budowy ciała i średniego wzrostu. Mierzy niewiele ponad 170 cm Jasna karnacja sprawia, że na jego ciele widoczny jest każdy mankament począwszy od siniaków, czy też blizn kończąc na rumieńcach, które dość często wylewają się na jego twarz. Skoro już mowa o twarzy to warto wspomnieć, że jest ona drobna i w kształcie przypomina trochę trójkąt. Oczywiście znajduje się na niej wszystko, co normalny człowiek posiadać powinien, bo przecież Tolys żadnym mutantem nie jest. Zacznijmy od włosów. Sięgające do ramion, delikatnie falowane koloru brązowego często ściągnięte są w krótką kitkę. Puszyste i zawsze uczesane. Zobaczyć rozczochranego Litwina to tak jak porozmawiać z psem w Boże, Narodzenie – praktycznie niemożliwe. W dotyku są one bardzo miękkie i puszyste. Spoglądając niżej natykamy się na oczy i to nie, byle jakie, bo duże, błyszczące i zielone. Przez dość intensywną barwę można odnieść wrażenie, że zaglądają w czyjąś duszę. Jeżeli oczy są zwierciadłem duszy to w tych szaragach można zobaczyć ciągłą wolę walki i dążenie do celu. Dalej mamy mały, zgrabny i zadarty na końcu nosek. Cóż nie będę rozpisywać się o nosie, bo będzie to dość dziwne, nieprawdaż? W takim razie przechodzimy do ust. Drobne, wąskie o delikatnej malinowej barwie. Zazwyczaj dumnie dzierży pokerową minę, niekiedy można dostrzec na jego twarzy zakłopotanie czy zmieszanie. Dużą rzadkością jest uśmiech. Owszem, czasami uśmiecha się, jednak tylko z powodów dobrego wychowania. Rzadko też się śmieje, wszystko to z powodu ogólnie spokojnego nastawienia do życia, ale o tym później. Zazwyczaj chodzi w swoim ciemnozielonym mundurze, krawacie w tym samym kolorze, białej koszuli i prostych, wysokich, brązowych butach. Oczywiście ubiera się też w ubrania z epoki.

Charakter:

Osoba spokojna, jednak uparcie dążąca do osiągnięcia swojego celu. Nie poddaje się tak łatwo oraz nie ulega licznym represją oraz zakazom kierowanym w jego stronę. Jest niezwykle cichy, spokojny oraz opanowany. Bardzo trudno wyprowadzić go z równowagi. Szczęśliwiec, który do tego doprowadzi będzie miał niemiłą niespodziankę, ponieważ wbrew pozorom Litwa umie podnieść głos, czy też uderzyć. Jednak stara się tego nie robić zbyt często z bardzo prostego powodu. Na własnej skórze się przekonał, że siłą nie osiągnie się upragnionych rezultatów. Świadczy o tym fakt, że po kilku nieudanych powstaniach zaprzestał wystąpień zbrojnych i skupił się na budowaniu świadomości jego narodu. Zdecydowanie bardziej woli na spokojnie wytłumaczyć komuś, jakie błędy popełnił. Chętnie pomaga i, jeżeli tylko może wyciągnie ręku ku potrzebującemu. Wszystko ma swoje granice i nie pozwoli, by ktoś wszedł mu na głowę. Może kiedyś był zbyt pobłażliwy w tych sprawach i pozwalał sobą pomiatać, jednak jest to przeszłość i niechętnie do niej wraca. Chociaż czasem lubi przysiąść, zamknąć oczy i powspominać lata świetności. Wszystko traktuje na poważnie i zbyt wiele rzeczy bierze do siebie, przez co często zadręcza się myślami w efekcie, czego zdarza mu się płakać, gdy jest sam. Nigdy nie okaże słabości przed jakąś osobą. W towarzystwie zakłada maskę opanowanego i poważnego mężczyzny. Zawsze pierw pomyśli trzy razy, nim coś zrobi, nie lubi działać pochopnie, lecz każdy ulega impulsowi i nawet on nieraz zrobi coś, czego później żałuje przez długie lata. Z początku nowej znajomości jest nieśmiały, skryty oraz nieufny jednak po niedługim czasie przywiązuje się do danej osoby i otwiera przed nią. Bywa zbyt łatwowierny, co zazwyczaj owocuje kłopotami, jednak stara wybrnąć z nich samodzielnie. O pomoc poprosi tylko w razie ostateczności, przecież każdy ma swoje problemy i, po co miałby mu pomagać. Pomimo że jest raczej spokojny lubi czasem zrobić coś spontanicznego, cóż rutyna znudzi nawet najbardziej wytrwałych ludzi. Wielką wagę przywiązuje do własnej historii, kultury, języka i folku. Szczególny nacisk kładzie na historię i język. Litewski jest jednym z dwóch języków z grupy bałtyckiej i Tolys niezmiernie się stara, by pozostał unikatowy. Ucząc swój naród historii chce ich pobudzić do działań w stronę stworzenia niepodległej Litwy. Bowiem to wolność ceni najbardziej. Wyróżnia go też niezwykła pracowitość, sumienność i dokładność, jeżeli już się za coś zabiera stara się to zrobić jak najlepiej. Krótkim podsumowaniem jego charakteru mogą być kolory flagi litewskiej, która jest żółto - zielono – czerwona. Żółty kolor symbolizuje życie i szlachetność, zieleń to kolor nadziei, ale też ziemi, pól i lasów, czerwień, natomiast jest symbolem krwi przelanej w obronie Ojczyzny.



Relacje z innymi:

Ivan Braginski (Rosja)

Większa część jego kraju tak zwana ‘Wielka Litwa’ jest pod panowaniem właśnie tej osoby. Sam Tolys jak i większość litewskiej społeczności delikatnie mówiąc nie przepada za Ivanem. Cóż trudno lubić osobę, która nieustannie stosuje wobec Ciebie różnego rodzaju kary. Litwin wręcz go nienawidzi i może trochę boi się jego kar. Jednak ciągle mu się przeciwstawia nie chcąc, by to, co wyróżnia go spośród innych narodów zostało wyniszczone. Właśnie przez jego bunty i działania konspiracyjne ma dość głębokie blizny na plecach. Autorem tej pamiątki na całe życie jest nikt inny jak właśnie Rosja.

Natalia Arlovskaya (Białoruś)

Ślepo zakochany w królowej zimna, która czuje do niego tylko nienawiść, głowie za to , że jest on ulubieńcem Ivana, którego ona tak bardzo kocha. Gdy wybrali się na trzyminutową randkę Natalia połamała mu palce nie po raz pierwszy, w dzieciństwie miała skłonności do okaleczania Litwy.


Feliks Łukasiewicz (Polska)

Przyjaciele? Znajomi? Trudno to określić. Stosunkowo niedawno Unia między nimi została zerwana, jednak w tym czasie zdążyli się ze sobą bardzo zżyć. Tolys nawet zyskał przydomek ‘Licia’, który mu nawet odpowiadał. Teraz są rozłączeni, jednak nadal działają razem. W tym okresie Litwin wielokrotnie przyłączał się do buntów Polski przeciw Rosji. Z drugiej strony relacje te są bardzo chłodne, a nienawiść społeczności litewskiej do ludności polskiej rośnie z dnia na dzień. Sam Taurys jest poniekąd rozdarty pomiędzy własnymi uczuciami, a tym co dyktuje mu społeczeństwo.

Raivis Galante (Łotwa) i Eduard von Bock (Estonia)

Dwójka "braci" Taurysa, chociaż nie mają ze sobą zbyt wiele wspólnego. Litwa jest przez nich podziwiany, jednak woli spędzać czas z Polską co wywołuje u nich zazdrość.

Gilbert Beilschmidt (Prusy)

Drugi Pan i władca. Pomimo całej chrystianizacji i wojen toczonych między nimi jest lubiany odrobinkę bardziej niż Rosja. Powód jest banalny - na ‘Małej Litwie’ jest zdecydowanie mniejszy rygor niż w części włączonej do ziem Ivana. Może, więc on tu spędzić czas o wiele milej niż u wschodniego Pana. Nie można też zapominać, że Gilbert jest Bałtem, może ten fakt w jakiś sposób działa na Litwina i nie może on go aż tak bardzo nienawidzić. Z drugiej strony cała chrystianizacja i rzucanie szyszkami to rzeczy, których tak łatwo się nie wybacza.

Zalety:

-umie gotować
-pracowity
-sumienny
-punktualny


Wady:

-zbyt łatwowierny i poważny


Zainteresowania:

Kocha sztuki walki i literaturę, także uwielbia spędzać czas na świeżym powietrzu.


Ciekawostki:
Uwielbia naturę, skrycie czyta polskie książki fantasy oraz legendy. Nie lubi swojego ciała głównie przez duże blizny na plecach i uważa, by mogłoby być ono bardziej męskie. Litwini podobnie jak Polacy lubują się w rozpatrywaniu martyrologii swojego narodu. Wyrazem tego jest jedyne w swoim rodzaju chrześcijańskie sanktuarium podniebne – czyli tak zwana Góra Krzyży. Jest to wysokie na 10 m grodzisko , na którym znajdują się miliony przeróżnych krzyży, małych i dużych, profesjonalnych i zbitych z dwóch desek. Do krzyży przypięte są kartki z błaganiami o pomoc, prośbami o pokój, zdrowie i innymi modlitwami. Narodową rangę Góry Krzyży podkreśliła pielgrzymka papieża Jana Pawła II, który odwiedził to niezwykłe miejsce. „Vienybė težydi” ( Niech jedność rozkwita) – to główne motto narodu litewskiego.

Ten, trochę pomieszałem sobie historię współczesną z XIX wiekiem, ale nie powinno być źle. c:

Jaram się tym jak Nietzschem!
avatar
Litwa
Ten sam język, ci sami ludzie, czyli jeden naród - Litwa

Male Urodziny : 06/07/1253
Wiek : 765
Liczba postów : 17
Join date : 19/03/2013

Zobacz profil autora http://welcome-in-vilnius.blogspot.com/

Powrót do góry Go down

Re: Labas. Mano vardas Lietuva.

Pisanie by Słupca on Sro Mar 20, 2013 6:23 pm

*lubi to KP. I to bardzo* AKCEPT~

Jeszcze tylko avatar i będzie super. c:

(dop.Królewiec) Tak samo jak u góry i KP ładne,nie wiem co do niego masz ._.
avatar
Słupca

Male Urodziny : 15/11/1290
Wiek : 727
Liczba postów : 16
Join date : 17/03/2013
Skąd : Niech pomyślę... ze Słupcy? |D

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach